**** Centrum Informacji Turystycznej

w Piotrkowie Trybunalskim

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Legendy piotrkowskie
Legendy

Legenda o naszyjniku królowej Jadwigi

Piotrków był w czasach średniowiecznych bardzo ważnym miastem – stolicą licznych zjazdów rycerstwa i duchowieństwa. Nie brakowało więc w nim rzemieślników, kramów, karczm oraz zajazdów. Wszystkie te zabudowania ściśnięte były na małej powierzchni Starego Miasta. Ludzie wyjeżdżali, zaraz na ich miejsce pojawiali się całkiem nowi, obcy przybysze. Nietrudno więc było o klęski żywiołowe, czy to epidemie, czy też pożary. To właśnie te ostatnie zniszczyły miasto kilkukrotnie. Ostatni raz odbudował je król Jagiełło, który postanowił również otoczyć gród potężnymi murami. Niestety, na ten cel zabrakło pieniędzy w królewskiej kasie. Na pomoc pospieszyła jednak królowa Jadwiga, która zapisała na poczet budowy murów swoje własne klejnoty, wśród których znalazł się bardzo cenny złoty naszyjnik. Piotrkowianie na pamiątkę tego wydarzenia umieścili w murach specjalny znak – po zachodniej stronie miasta, tam gdzie obecnie znajduje się klasztor dominikanek, można zobaczyć łańcuch wykonany z czarnych cegieł symbolizujący pomoc królowej Jadwigi.


English version
 

Legenda o księciu Łokietku i dzwonnicy kościoła Farnego

Kiedy Władysław Łokietek był jeszcze księciem i walczył o zjednoczenie Królestwa Polskiego, przeszkodzić chcieli mu w tym zamiarze m.in. Czesi. Po jednej z klęsk Piast uciekał z kraju i zatrzymał się w Piotrkowie. Tutaj niemal nie dopadł go pościg czeskich żołnierzy, jednakże lubiący Łokietka mieszkańcy trybunalskiego grodu postanowili mu pomóc i ukryli go w skarbczyku znajdującym się w dzwonnicy kościoła farnego, tam gdzie funkcjonowało również kościelne archiwum. Jeszcze dzisiaj z ulicy Krakowskie Przedmieście można zobaczyć w wieży maleńkie okienko, które doprowadzało nikły snop światła do kryjówki przyszłego króla Polski.


English version
 

Legenda o Opiekunce Miasta

Wśród mieszkańców piotrkowskiego grodu popularna jest historia o tym jak wyglądała obrona miasta przed najazdem Szwedów, tych samych, którzy później pociągnęli na Jasną Górę i doznali tam porażki. Piotrków także bronił się dzielnie, a król Szwedów, Karol Gustaw, poprzysiągł, że kiedy zdobędzie niezłomne miasto zrówna je z ziemią a wszystkich mieszkańców zabije. Być może faktycznie tak by się stało, gdyby nie pewne niewytłumaczalne zjawiska, które wówczas zaszły w mieście. Król wraz ze swoimi żołnierzami miał bowiem zobaczyć jak nad Farą, do dzisiaj zdobiącą Stare Miasto, unosi się niewiasta w błękicie, której oblicze jaśniało blaskiem niespotykanym na ziemi. Jak chcą Piotrkowianie była to Matka Boża, która w ten sposób ukazywała szwedzkiemu najeźdźcy, że opiekuje się tym miastem i jego mieszkańcami. Przestraszony król odstąpił od swego planu i chociaż zdobył miasto, to nic złego nie stało się żadnemu z Piotrkowian. Miasto uniknęło nawet splądrowania, gdyż jeden z dowodzących oficerów został odmieniony przez „niewiastę w błękicie” po tym, jak zamierzał zabrać obraz Matki Bożej z jednego z piotrkowskich kościołów i zakazał rabowania mieszkańców. 


English version
 
Strona 1 z 4

Kartka z kalendarza


Dzisiaj jest: Piątek
24 Listopada 2017
Imieniny obchodzą
Dobrosław, Emilia, Emma, Flora,
Franciszek, Gerard, Gerarda, Gerhard,
Jan, Mina, Pęcisław, Protazy

Do końca roku zostało 38 dni.
Zodiak: Strzelec



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama